Dziś przychodzę do was z ulubieńcami sierpnia.
Mam do zachwalenia kilka produktów do pielęgnacji, do paznokci.
I nie może zabraknąć miejsca na muzykę, film czy blog!
/Today I come to you with the darlings of August.
I have to enact some care products, nail.
I can not run out of space for music,movies or blog!\
Sierpień był miesiącem bardzo intensywnym. Wiele wydarzyło się w moim życiu i to naprawdę wiele. Sama nie spodziewałam się, że te wakacje przyniosą tak wiele zmian w moim życiu jak i we mnie.
Na pewno pierwszym ulubieńcem, będzie fakt, że założyłam tego bloga i mogę w jakiś sposób spełniać się pod względem pisania. Kolejnym ulubieńcem jest płyn micelarny "Nivea". Kupiłam go w lipcu, wciąż mam pół buteleczki i naprawdę zadowala mnie to jak dobrze oczyszcza moją twarz z makijażu.
Przy poście o zakupach pisałam o olejku do włosów z Pantene'a. Po umyciu włosów
nakładam niewielką ilość produktu na włosy i czekam aż wyschną. Włosy są delikatne i mniej się puszą, olejek wygładza końcówki- co również jest plusem.
Piosenkami sierpnia (bo nie potrafię wybrać jednej) są:
/Madcon - Don't Worry feat. Ray Dalton/
Filmem sierpnia jest "Sinsister 2", o którym więcej pisałam poście HOW I SEE ART [1].
przez
Blokotka
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz